Hahahah byłam dzisiaj na ognisku u Wygich i było EXTRA !
Było nas tylko 9 bo reszta poszła do kwadratu .. ale i tak było supeeer :>
No to opowiem Wam od początku wszystko ..
Poszłam z Wiką i Grześkiem do biedronki. Jak wracaliśmy to na przystanku spotkaliśmy Dziedziora i poszliśmy do parku. Potem przyjechała do nas Bilcia i pojechaliśmy po Krewetę no i znowu do parku.. później przyszła Klaus, Wera, Junior, Zientar, Pajączek, Sylwka, Olka, Heniek, Bączek, Rafcio, Hajdi, Matej, Cinek, Gościu, Kubuś, Danio, Michał, Natalka, Danielek, Kasicek i ktoś tam jeszcze..
No i sobie tak siedzieliśmy z 2 godziny, a potem się już rozdzielaliśmy, bo jedni jechali do kwadratu, drudzy na ognisko, a trzeci do domu .. ja poszłam z Bilą, Zientarem, Krewetą, Dziedziorem, Pająkiem, Juniorem, Werą i Grzesiem na grilla no i jak szliśmy to taki koleś do nas podszedł i do Dziedziorka "Co Ty tak szybko mrugasz ? chcesz w ryj? co tak oczkami świecisz ?" a Dziedzior taki zdziwiony, w ogóle o co chodzi.. No i już znowu ruszaliśmy, a Zientar cofał skuterem Bili i wjechał temu kolesiowi w noogę ! a ten koleś wziął ten skuter i go przewrócił razem z Zientarem ! A Bila do niego "ej, co Ty kurwa robisz? pojebało Cie ?! " a on ją tak szturchnął a ja do niego "spierdalaj od niej " a on tak się na mnie patrzy .. i Junior podbiegł i "masz coś do niej ?!" a on "oo, widzę następny do kolekcji.. zaraz Was zajebę jak psy wszystkich! wjechał mi w nogę skuterem! " a Junior " na pewno nie chciał, ale przecież przeprosił. więc w czym problem ?" a ten koleś na niego z łapami " w Tobie problem, zajebe Cię " no i podjechali jego koledzy w aucie a Bila "o kurwa, patrzcie!" a on " No chłopaki, mamy tu chętnych do rzeźni! " ale okazało się, że oni byli spoko całkiem i że Bączek i Heniek ich znają .. więc oni nie byli przeciwko nam.. Bo Ci co mieli iść do kwadratu zatrzymali się bo nie wiedzieli o co im chodzi. No i w pewnym momencie Bilcia do mnie "Ewcia trzymaj portfel, telefon i full cap ! " a ja normalnie nie wiedziałam co mam zrobić i krzyczę taka zapłakana do Bilci "Ty tam nie pójdziesz, nie możesz ! Junior da sobie radę! " a Bila "Nie, trzeba im pokazać, że zadzierają nie z właściwą osobą!" a ja "nie!" a Bila mnie przytuliła i powiedziała, że będzie ok. No i on szarpał Juniora, Zientar pojechał po Dawida a ten jeden z jego kolegów go rozdzielał i powiedział nam, żebyśmy stąd szli a Bilcia " Na pewno kurwa, mamy tak Juniora zostawić ? akurat !" a on " nie no on mu się wyrwie i do was przybiegnie . " no i tak staliśmy i przyszedł jeszcze Zientuś i Łukasz i oni też nie wiedzieli co się dzieje.. no i staliśmy dalej jak te owieczki tam, a ja nie wiedziałam co mam robić w ogóle ! xd
No i Juniorek się w końcu wkurzył i mu solidniej wytłumaczył, żeby spieprzał !Aż mu czapka z głowy spadła .. i wszyscy uciekli szybko, a zostaliśmy z Juniorem tylko ja, Wercia i Bila.. No i ten kolega jego" radzę Wam iść.. nie za nic siedział 10 lat za kratkami.. " a on się odwraca i " Ci co zwiali to przetrwają, a Ci co zostali to nie żyją na miejscu ! " i zaczął kopać w takie coś do robienia fikołków i rozwalił to ! no to my zaczęliśmy iśc w stronę reszty.. a on zaczął biec za nami ! jakby nie ten kolega jego, to byśmy dostali niektórzy .. no i przyjechał Dawid z Zientarem i mówi " co jest ? który to? kto chce mi bić Juniora kurwa ?!" a Junior "taki tam w parku jest, ale już po wszystkim.." a Dawid " taki bez koszulki z tatuażami ?" a my " no " a Dawid się śmieje " prawie bym go rozjechał na rowerze hahaha darł się coś do mnie ! :d hahah " a my taki szooook na twarzach xd no i poszliśmy kontynuować ogniko .. ja, Bila, Kreweta, Grzesiek, Junior, Wera, Dziedziorek, Pająk i Zientar .. a reszta do kwadratu ;] na ognisku było zajebiście HAHAHAHA popisy Dziedziora to jakaś masakra ! Rzucanie kiełbasą, tarzanie się w keczupie, rzucanie czym popadnie, wciskanie mi nektarynki do buzi i inne fascynujące rzeczy ;p
Nie no on jak się nachla, to po prostu jest bezcenny ! <3 A zgadnijcie jak się poznaliśmy ? haha , jak wychodził od Kamila i szliśmy go odprowadzić na autobus .. a on wziął nóż i rzucił w Wikę, wziął doniczkę i rzucił w Łukasza, wziął pokrywkę od musztardy i rzucił w Olkę, wrzucił kiełbasę do rynny , a do mnie podszedł i wytrącił mi ciastko z ręki, złapał (w ostatniej chwili, ale złapał :p ) ugryzł kawałek i oddał mi je z powrotem, mówiąc że jestem taka słodka jak to ciastko HAHAHAHAHAHA XD Narąbany Dziedzior zawsze spoko ;* Dzisiaj było tak samo haha, co on tam robił xd szkodaaa słów, jakie teksty szły i rzucał wszystkim haha :p Junior też jakieś buty stare wyciągał z komórki : D ale było na prawdę zajebiście ;>
JUTRO POWTÓRKA ! aż się boje pomyśleć, co jutro Dziedziorek znowu wykombinuje i jak mi się wyspowiada za to, co robił haha ;d Boooże niech te wakacje już nigdy się nie koończą ! ♥ poznałam tylu wspaniałych ludzi ! <3 To chyba najlepsze Wakacje, jakie były do tej pory ! /Amii*-*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz