No a tu efekt , niezły no nie. Zajeło mi to troche więcej czasu niż zwykle bo ciągle mnie coś rozpraszało , szczegulnie ask , twitter , tumblr i facebook.
Teraz siedzę sb ubrana tak jak jutro pójdę ubrana do school i słucham Seleny .
Paulina przed wycieczką kazała mi napisać naszą przygodę z laysami XD haha nie mg już jak to pisze , jak mi się przypomni :p A więc tak szłam sb koło Pauliny bloku no i patrze na balkon mówię otwarty Paula jest , ale patrze a tam ktoś przed jej balkonem na ławce siedzi a to ona z sąsiadką jakąś babcią . Poszłyśmy do żabki bo Paula robiła zakupy na wycieczkę no i wpadłyśmy jeszcze po drodze do pawilonu. My dzień dobry, dzień dobry i pierwsze co zrobiłyśmy poszłyśmy na chipsy :D My patrzymy a tu flaga Anglii na laysach i ja tak " aaaaaaa AANGGGGGIIEEEEEELLLLLLLLLLLSSSSSSSSSKKKKKKKIIIIIII BBBBEEEEEEEEEEEKKKKOOOONN ! flaga angli , oww." I Paulina też tak "ooooo musze je mieć , trudno nie bd miała jutro na oscypki" i myślałyśmy, że jest jedna paczka i my tak zaczęłyśmy szarpać ją na żarty a potem Paulina znalazła druga i obydwie kupiłyśmy i już więcej nie było. Jak wychodziłyśmy to Paula je otwarła i dostałyśmy takiej głupawki , śmiałyśmy się z tej całej akcji , z tego że ja tak przeczytałam jakby Paula nie umiała czytać i potem Paula robiła takie zwolnione tempo tego co mówiłyśmy , było śmiechowo. Żeby to cię rozśmieszyło do łeż musiałabyś to widzieć na własne oczy razem z minami Pauliny ! ; *
To chipsy , musze powiedzieć że są niezłe : 3 / Lilka


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz