czwartek, 18 kwietnia 2013

-.-

Już . Wróciłam od Witusia . . Ten idiota poszedł na boisko .. ale jego mama nawet nie wiedziała na które . No więc poszłyśmy na 10 , potem na 17 , potem na 2 .. na Unie .. i dopiero na Orliku był ten błazen. Przeszłyśmy hektary , żeby go znaleźć, a on podszedł i powiedział "EJ , ALE JA DOPIERO ZACZYNAM GRAĆ , MECZ SIĘ ZACZYNA  " myślałam ,że mu ten pusty łeb tam urwę. -.-  zaniosłyśmy mu to do domu i nie wiem co on z tym zrobi, musi to przynieść gotowe ._____.
Nic mnie już nie obchodzi . Jedyne czego żałuje , to że nie strzeliłam Wam foty tego debila na boisku. BO TRZEBA BYŁO ! -.-

Dobra ide się uczyć niemca , a później dodam Wam zdjęcia Ziaro jak niesie makiete do Witusia. ; )
                                                                      /Emisa *-*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz